Nie warto finansować wakacji kredytem gotówkowym
06.07.2010Zbliżają się wakacje, jak co roku wiele osób wybierze się na urlopy krajowe i zagraniczne, koszt takiego wyjazdu, szczególnie jeśli jest to wyjazd rodzinny może być dość znaczny, będzie to kwota sięgająca co najmniej kilku, a raczej kilkunastu tysięcy złotych.
W dobrej sytuacji są ci, którzy kilka miesięcy wcześniej zdecydowali się oszczędzać na ten cel, gorzej – jeśli z finansowaniem wakacji czekaliśmy do ostatniej chwili, jeśli nie dysponujemy konieczną nadwyżką finansową pozostaje wziąć kredyt, czy też pożyczkę gotówkową. Z analizy firmy doradztwa finansowego Open Finance wynika, że nie jest to jednak najlepsze rozwiązanie – tego rodzaju kredyty i pożyczki w bankach są drogie albo bardzo drogie. W analizie posłużono się przykładem rodziny 2+1, mieszkającej w Warszawie, której dochód miesięczny netto wynosi 5000 zł, a oboje dorosłych pracuje na podstawie umów o pracę na czas nieokreślony, rodzina ta nie miała żadnych innych zobowiązań w bankach, a wcześniejsze regulowała prawidłowo.
Tacy klienci oceniani są przez bank jako pewni i bezpieczni i mogą liczyć na dobre warunki umowy kredytowej, nawet oni musieliby zwrócić bankom dużo więcej pieniędzy w stosunku do tego, co pożyczyli, w skrajnych przypadkach byłoby to nawet 1000 złotych więcej. Najtańsze okazały się kredyty w: Alior Banku, BNP Paribas Fortis i w Kredyt Banku (ale w tym ostatnim przypadku - na warunkach promocyjnych). Zdecydowanie efektywniejsze i lepsze jest oszczędzanie na wakacje – i takie rozwiązanie rekomenduje Open Finance.